Można już wygodnie przejechać ścieżką rowerową ( na temat jej budowy pisaliśmy – kliknij) Jak przekazał nam Paweł Dybiec pozostaje wykonać pobocza uporządkować teren i oznakować. Rozmawiamy z nadleśnictwem odnośnie zagospodarowania lasku. Nam natomiast rzucił się w oczy problem z widocznością przy wyjeździe ze ścieżki rowerowej na drogę powiatową. Zjeżdżając z mostu kierowca widzi krzaki i jeżeli jedzie z odpowiednią prędością wszystko powinno być w porządku… Na załączonym obrazku widać wspomniane krzaczory, których trzeba jak najszybciej się pozbyć, może próg zwalniający… do tego momentu bądźmy ostrożni! Pomimo tego brawa dla wszystkich osób, które były zaangażowane w powstanie tego odcinka – rewelacja!
fot.własne





